Po czym poznać, że praca daje satysfakcję?

1Statystyczny człowiek poświęca swojej pracy znaczną część życia. Idealnym rozwiązaniem jest stan, w którym kocha się swoją pracę. Po czym poznać, że życie zawodowe jest satysfakcjonujące? Po pierwsze – brak uczucia dyskomfortu związanego z codzienną pracą.

Po drugie – dobre relacje z współpracownikami. Osoby żyjące w zgodzie, a nawet w przyjaźni ze swoimi kolegami z pracy zdecydowanie częściej deklarują satysfakcję z pracy. Po trzecie – docenienie ze strony pracodawców. Chyba nikt tak nie cieszy, jak dynamiczny awans na coraz to wyższe stanowiska i idące za tym gratyfikacje finansowe. Po czwarte – wysokie zarobki. Pensja adekwatna do umiejętności i wkładu własnego w rozwój firmy jest jednym z kluczowych czynników dających satysfakcje z pracy.

Jeśli został on spełniony oraz doszły do niego pozostałe trzy czynniki jest to oznaką, że praca daje pełne zadowolenie, a osoba znajdująca się na takiej pozycji jest prawdziwym szczęściarzem. Warto pamiętać, że z biegiem czasu może się to zmieć, wtedy jest dobry czas na zmianę zatrudnienia.

Prokrastynacja – jak ją przezwyciężyć?

2Prokrastynacja to nic innego jak ciągłe odkładanie obowiązków „na potem”. Jest to naturalna reakcja obronna organizmu przed wykonywaniem nieprzyjemnych rzeczy. Bardziej konserwatywni ludzie, uważają że prokrastynacja to samo co lenistwo jednak nie jest to do końca prawdą.

Przypadłość ta może dotykać nawet najbardziej pracowitych ludzi. Co zrobić, aby okazać się mocniejszym od prokrastynacji? Przydatne okaże się wykonywanie ćwiczeń, które pozwolą oszukać mózg, wiele przykładów można znaleźć w Internecie oraz w prasie specjalizującej się rozwojem osobistym. Jednym z nich jest projektowanie nieprzyjemnych obowiązków jako coś miłego i naturalnego, nie wymagającego dużego nakładu pracy. Siła sugestii bywa zdumiewająca.

Osoby w zaawansowanym stadium prokrastynacji, które czują, że nie są w stanie same poradzić sobie z tą przypadłością powinny udać się do psychologa, a on dobierze specjalną terapię, która z biegiem czasu z pewnością przyniesie pożądane efekty. Pracowanie nad sobą jest tutaj kluczowe.

Zagrożenia płynące z pracoholizmu

3Pracoholizm to jedna z najczęstszych przypadłości pracownika XXI wieku. Zaczyna się od tego, że pełen entuzjazmu pracownik poświęca każdą wolną chwilę na wykonanie pracy.

Kocha to co robi, więc dodatkowe godziny pracy nie stanowią dla niego problemu. Jednak to tylko początki. Co w dłuższej perspektywie może spowodować pracoholizm? Z pewnością popsuć stosunki rodzinne i przyjacielskie. Osoba, która całą energię poświęca pracy, nie ma czasu na spędzanie czasu ze swoimi bliskimi. Niestety, ale niepielęgnowane relacje umierają bardzo szybko. Ponadto osoby cierpiące na pracoholizm skazują siebie na problemy zdrowotne i psychiczne.

Przepracowanie skutkuje wieloma dolegliwościami: choroby serca, łysienie, powiększone ciśnienie, problemy ze snem, nerwowość, otyłość. Oczywiście są to jedynie niektóre schorzenia, które mogą być wywołane pracoholizmem. Należy więc kierować się w pracy zdrowym rozsądkiem i pamiętać, że to właśnie zdrowie oraz relacje z bliskimi są najważniejsze. Istnieją poradnie, które pomagają pracoholikom.

Jak i dlaczego warto zachować dobre relacje z pracodawcą?

4Zachowanie dobrych relacji z pracodawcą może odegrać znaczącą rolę w przyszłości pracownika w firmie. Jakich zachowań należy wystrzegać się by nie podpaść pracodawcy i żyć w nim zgodzie. Z pewnością nie wolno wchodzić w jego kompetencje.

Nawet jeśli ma się pewność, o niesłuszności decyzji przełożonych, nie powinno się z nimi dyskutować jeśli nie zostało się poproszonym o zdanie. To oni mają grają w firmie pierwsze skrzypce, a nie pracownik. Ponadto, należy skrupulatnie wykonywać swoje prace, być pomocnym dla innych. W ten sposób, można dać się poznać jako osoba odpowiedzialna za siebie i innych, której zależy na pracy nie tylko swojej, ale też całej drużyny. Rzeczą, która szczególnie denerwuje pracodawców jest notoryczne spóźnianie się.

Oczywiście, każdy jest w stanie zrozumieć jednorazowe spóźnienie z powodu problemów komunikacyjnych. Jeśli jednak powtarza się to kilka razy w tygodniu, jest to grubą przesadą. Pracodawcy mają słuszny powód do bycia bardzo złym na takiego pracownika.

Kiedy zmienić pracę?

5W obecnych czasach, praktycznie niemożliwym jest przepracowanie całego życia w jednym miejscu. Pracownicy cenią różnorodność, dlatego po jakimś czasie przepracowanym w jednej firmie czują potrzebę zmiany stanowiska, a najlepiej firmy.

Jakie jeszcze przesłanki przemawiają za zmianą firmy? Jedną z nich może być niesatysfakcjonująca pensja. Czasami okazuje się , że pracownik jest zatrudniony w danej firmie już kilka lat i mimo wysokich wyników, nie może liczyć na awans. W takiej sytuacji należy poważnie rozważyć zmianę pracy. Osoba taka ma już pewne doświadczenie, więc raczej nie będzie mieć problemu ze znalezieniem nowej, zadowalającej posady. O zmianie pracy powinny pomyśleć też osoby, które zaobserwowały, że w ich firmach pojawiły się niepokojące zmiany.

Obcięcie premii, podejrzane zmiany na stanowiskach kierowniczych, czy opóźnienia w wypłacaniu pensji – te wszystkie sytuacje powinny dać do myślenia każdemu pracownikowi. Jednak najbardziej oczywistą przesłanką do zmiany miejsca zatrudnienia jest sytuacja, gdy nienawidzi się swojej pracy.

Czy w pracy można się czegoś nauczyć?

Przeciętny człowiek dużą część swojego życia spędza w pracy. Stojąc przed wyborem ścieżki zawodowej, należy wybrać taką, która pozwoli na rozwinięcie skrzydeł i ciągłe doskonalenie się. Dzięki temu nie popadnie się w stagnację i marazm.

Dobra wiadomość jest taka, że większość zawodów jest związana z potrzebą ciągłego zdobywania wiedzy. Firmy często oferują szereg kursów doszkalających, które pozwalają nabyć nowe kompetencje często niezbędne do wykonywania powierzonych zadań. Oprócz kompetencji twardych, w pracy można podszkolić swoje kompetencje miękkie. Ciągłe interakcje między współpracownikami skutkują poprawieniu zdolności komunikacyjnych. Natomiast praca na dużych obrotach uczy zdolności zarządzania sobą w czasie oraz umiejętności wykonywania zadań pod presją czasu i stresu.

Chociaż jedne zawody oferują większy rozwój zawodowy, a inne mniejszy jedno jest pewne – w każdej pracy można się czegoś nauczyć i wynieść coś wartościowego dla siebie. Kiedy osiągamy stan wyczerpania już źródeł edukacji w pracy, wtedy jest dobry moment by ją zmienić.

Czego oczekiwać od pierwszego pracodawcy?

Pierwsza praca to dosyć specyficzne doświadczenie. Świeżo upieczony pracownik jest odpowiedzialny za szereg obowiązków, których jeszcze nie do końca rozumie. W takiej sytuacji kluczowe znaczenie ma pracodawca.

Czego można od niego wymagać? Przede wszystkim atmosfery sprzyjającej uczeniu się. Nic tak nie pomaga w zdobywaniu nowych umiejętności jak doping ze strony pracodawców. Młody pracownik ma prawo do popełniania pewnych błędów, w końcu dopiero uczy się fachu. Nie pogardzi on również pakietem dodatkowych kursów doszkalających. Ponadto od pierwszego pracodawcy powinno oczekiwać się uczciwości, zarówno jeśli chodzi o wynagrodzenie jak i o przestrzeganie ustaleń zawartych w kodeksie pracy. Nie dziwi nikogo, że praca w nieuczciwej firmie nie może być satysfakcjonująca.

Mimo małego doświadczenia, bądź jego braku, każdy młody człowiek wchodzący na rynek pracy powinien wypracować w swojej głowie pewne standardy, które powinien spełniać jego pierwszy pracodawca. Oczekiwania te powinny się też zmieniać w trakcie trwania zatrudnienia. Powinny rosnąć.

Jak wycenić swoją pracę?

Jak wycenić swoją pracę? Z tym pytaniem zmagają się głównie freelancerzy, tzw. wolni strzelcy, którzy raz po raz przyjmują nowe zlecenia. Wycena własnej pracy jest niezwykle trudna, wszak każde zlecenie ma inny charakter, a do tego inny stopień trudności.

Na cenę pracy powinno składać się kilka składać się kilka czynników. Po pierwsze – renoma na rynku. Osoba stawiająca pierwsze kroki w branży nie może wyceniać swojej pracy wysoko, ponieważ nie ma doświadczenia i nikt nie skorzysta z jej usług. Inaczej ma się sprawa z osobami, które są „starymi wyjadaczami”. Te, mimo wysokich cen, nie narzekają na niedobór zleceń. Po drugie – renoma klienta. Jeśli otrzymuje się propozycję współpracy od znanej firmy, warto niekiedy obniżyć stawkę. Może zaowocować to wieloletnią współpracą, a ponadto będzie można poszczycić się taką współpracą w portfolio.

Po trzecie – czas jaki poświęci się na wykonanie projektu. Osoba mniej doświadczona może mieć z tym problem, jednak przy odrobinie zadumy można oszacować czas jaki potrzebny jest na realizację zlecenia.

Czy godzić się na niską płacę?

W dzisiejszych czasach można zaobserwować pewien trend – wynagrodzenie pracownika jest uzależnione w większej mierze ile wynegocjował niż od doświadczenia czy kompetencji.

Rzeczą oczywistą jest, że skoro pracodawca daje możliwość negocjacji wysokości wypłaty to należy z tej sposobności korzystać. Jeśli posiada się odpowiednie zaplecze i kilkuletni już staż pracy, wcale nie trzeba godzić się na niską pensję. Wystarczy, że podczas rozmowy kwalifikacyjnej kandydat zaprezentuje się jako osoba pewna siebie i sowich umiejętności, a negocjacje z pewnością zostaną pozytywnie rozpatrzone. Niestety, ale istnieją sytuację, gdy pracownik nie ma możliwości zarobić więcej niż najniższa krajowa. Jest to podyktowane brakiem doświadczenia, niskimi kwalifikacjami zawodowymi, niepełnosprawnością, polityką finansową firmy itp.

Osoby te z pewnością powinny godzić się na niską płacę, bowiem nie mają innego wyboru. A zarobki, mimo iż niskie, są niezbędne w przetrwaniu kolejnych miesięcy. Wszystko zależy od przygotowania do wejścia na rynek pracy i wykształcenia.

Pierwsza praca – czy negocjować warunki?

Pierwsza praca może okazać się zaczątkiem wspaniałej kariery. Aby dostać zatrudnienie na wymarzonym stanowisku należy przedstawić się z jak najlepszej strony. Jedną z rzeczy jakiej należy unikać podczas rozmowy kwalifikacyjnej o pierwszą pracę jest negocjowanie warunków.

Jest prawie pewnym, że zbyt roszczeniowa postawa, będzie jednoznaczna z odrzuceniem takiego kandydata. Dlaczego więc negocjowanie warunków u pierwszego pracodawcy jest w złym tonie? Po pierwsze – w przeciwieństwie do pracodawcy, nie masz zbyt wiele do zaoferowania, dlatego to on wyświadcza Ci przysługę, że zatrudnia właśnie Ciebie. Po drugie – w pierwszej pracy ważniejszym od wysokości wynagrodzenia jest ogrom wiedzy oraz doświadczenia jaką oferuje.

Nie należy jednak dać się zwariować. Rynek pracy jest pełen ciekawych ofert, dlatego też jeśli warunki pracy przedstawione w wybranym ogłoszeniu nie odpowiadają danej osobie, powinna je po prostu odrzucić i w dalszym ciągu szukać satysfakcjonującej opcji. Wbrew pozorom jest to całkiem możliwe.